Zajmij się tym, co lubisz robić, wtedy nie będziesz musiała się zmuszać...

16 stycznia 2015

Wygodnie dla kredek...

Nawet kredki powinny mieć swoje miejsce - wie to każdy uczeń, uczy się tego każdy "maluch"- ale pojemniki na kredki i ołówki najbardziej cenią, lubiące porządek mamy...























Dzisiaj dwa pojemniki:
jeden drewniany, drugi z blaszanej puszki...
dla dziesięciolatka i prawie dwulatka...
czarno-biały i bardzo kolorowy...
z małymi tabliczkami i wyłożony filcem...

Obydwa pojemniki mają pełnić tę samą funkcję, ale... na tym kończą się podobieństwa.



Niewielkie prostokąty, przyklejone po obydwu stronach pojemnika, zostały pomalowane farbą tablicową. Myślę, że przydają się na mini-zapiski.



Pojemnik dla dzielnego rycerza, śmiało wywijającego kredkami, został wyciszony cienkim filcem. Rodzice dwulatka w trakcie jego zabaw i tak mają nadmiar hałasu, więc nie potrzeba go zwiększać stukaniem kredek o blaszane dno.

3 komentarze:

  1. Zapraszam na rozdanie: http://alicjawkrainiekorali.blogspot.com/2015/01/noworoczne-rozdanie.html
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba się super prezentują. Podoba mi się pomysł z tą farbą tablicową, muszę ją kiedyś do czegoś użyć :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farba rzeczywiście jest super - użyłam ją już do kilku prac. Jest dosyć droga, ale za to bardzo wydajna. Pozdrawiam;)

      Usuń