Minął pierwszy tydzień wakacji, uczniowie już zdążyli zapomnieć, że są uczniami... A ja dopiero teraz pokazuję zdjęcia z mojego ostatniego dużego "dziełka"... naprawdę duuużego.
Nie dość, że tak naprawdę pierwszy raz zabrałam się za zrobienie albumu scrapbookingowego z prawdziwego zdarzenia, to od razu miał mieć tyle stron (24 + okładki).
Wcześniej robiłam już takie mini albumy, ale do tego zadania się nie umywały - miał to być album - podziękowanie dla wychowawcy na zakończenie gimnazjum. Wychowankowie spisali się wspaniale -przygotowali super opisy o sobie, fajne zdjęcia i przepiękne listy do swojego wychowawcy - aż łza się w oku kręci...
Teraz ja musiałam to tylko odpowiednio poskładać i pokazać.
Oto, co wyszło - a jest dziś mnóstwo oglądania... (ze względu na ochronę danych tych młodych ludzi pozacierałam twarze i nazwiska )
 |
Album miał być w stylu vintage i nieco młodzieżowym...
|